“Ewangelicki cmentarz na Krzywcu” – część I.
Niewykluczone, że część z nas jest zaskoczona, że na naszej wsi znajduje się cmentarz. Nic dziwnego, ponieważ nie znajdziemy go przy głównej drodze, ani nie prowadzą do niego żadne drogowskazy. A więc postarajmy się go odnaleźć i poznać jego historię.
Założenie cmentarza
Zwyczajem społeczności ewangelickich, nawet tych małych, rozsianych po wioskach było, aby nieopodal mieli swój cmentarz. Nie inaczej stało się na Krzywcu.
Gdy w pierwszej połowie XIX wieku zakładano Krzywiec, zapewne utworzenie cmentarza nie było priorytetem, a być może nawet tego nie planowano.

Kwatermistrzowska mapa Krzywca bez cmentarza 1839 r. – 1843 r.
Nie mniej gdy nowo założona wieś okrzepła, a z czasem niektórzy osadnicy zaczęli “odchodzić z tego świata”, powstała potrzeba jego utworzenia. Jeden z niemieckich mieszkańców wsi, mający swe gospodarstwo 300 metrów na północ od głównej drogi, postanowił przekazać cząstkę swoich gruntów na miejsce pochówków. Zapewne do tej pory zmarli byli chowani w pobliskim Konstantynowie Łódzkim. Od teraz miało się to zmienić. Grunta były w idealnej lokalizacji, gdyż troszkę na uboczu, jakieś 400 metrów od głównej drogi. Do cmentarza, gospodarstwa darczyńcy jak i dwóch sąsiadujących prowadziła boczna dróżka znana dziś jako ul. Miła.

Trójwiorstowa mapa Schuberta z widocznym cmentarzem na Krzywcu 1877 r.
Na teren cmentarza przeznaczono 0,3 ha, czyli 3000 m². Teren postanowiono podwyższyć. Do jego usypania musiano nawieźć sporą ilość ziemi. Jako że wtedy nie było ciężkiego sprzętu, robiono to siłą mięśni i niewykluczone, że w czynie społecznym.

Widoczne podwyższenie terenu cmentarza na mapie LiDARu

Podwyższenie cmentarza od strony północnej
Sporym ułatwieniem dla usypujących podwyższenie było występujące tam małe naturalne wzniesienie. Jest to ostatnie wzniesienie z serii pagórków rozciągających się w okolicy. W sąsiedztwie Rezerwatu Torfowisko Rąbień oraz na Rąbinku (Rąbieniu AB) przybrały one postać wydm śródlądowych. Na Krzywcu widoczna jest tylko ich końcówka. Od zachodu teren cmentarza wystaje ponad grunt około metra, a od wschodu około dwóch metrów.

Cmentarz oraz pas wydm śródlądowych w Rąbieniu i na Rąbinku na mapie LiDARu
Choć grunta zostały przekazane pod cmentarz, to prawdopodobnie nie zrobiono tego oficjalnie, o czym świadczy jego późniejsza historia.
Dalsze dzieje cmentarza
Cmentarz miał ogrodzenie w postaci siatki i drewnianych słupków jak i bramę metalową która znajdowała się centralnie na wprost dzisiejszej ul. Miłej. Wtedy jeszcze nie skręcała w lewo przed cmentarzem jak obecnie. To też tłumaczy dlaczego cmentarz jest usytuowany pod kątem, nie na linii północ-południe, czy wschód-zachód. Po prostu jest usytuowany prostopadle względem dzisiejszej ul. Miłej która przebiega przez wioskę właśnie pod kątem. Po “wspięciu” się na cmentarz i przekroczeniu bramy wchodziło się na główną aleję która była przedłużeniem ul. Miłej i dzieliła go na dwie równe części.

Główna aleja cmentarza na mapie LiDARu
Po lewej, czyli zachodniej stronie znajdowała się część dla dzieci. Grobów dziecięcych najpewniej było niewiele i nie miały one nagrobków wykonanych z trwałych materiałów. Dlatego dziś nic tam nie znajdziemy. Z kolei prawa, wschodnia część była dla dorosłych i z czasem wypełniła się okazałymi nagrobkami, choć i tu nie brakowało mogił ziemnych po których nie ma śladu. Inskrypcje na wszystkich nagrobkach były w języku niemieckim, a same nagrobki były zwrócone na wschód.

Jeden z wielu nagrobków z inskrypcją w języku niemieckim
Cennymi informacjami o cmentarzu są zapiski z inwentaryzacji Państwowej Służby Ochrony Zabytków z 1995 roku. Dowiadujemy się z nich, że najstarszym wtedy nagrobkiem był nagrobek Samuela Piękowskiego który zmarł w 1884 roku. Co ciekawe nagrobek istnieje do dziś. Jeśli powstał w roku jego pochówku, to ma już 142 lata !

Najstarszy nagrobek z 1884 roku
Nie mniej logiczny wydaje się wniosek, że były i starsze groby, gdyż cmentarz widnieje na Trójwiorstowej Mapie Szuberta z 1877 roku, czyli istniał co najmniej od 7 lat. Prawdopodobnie wcześniejsze nagrobki były z nietrwałych materiałów i nie dotrwały ani do naszych czasów, ani do czasów wspomnianej inwentaryzacji.

Karta z inwentaryzacji cmentarza, strona 1

Karta z inwentaryzacji cmentarza, strona 2
Na karcie inwentaryzacji i w internecie można znaleźć informacje, że cmentarz to już teren Rąbinka. Jest to nieścisłość. Co prawda cmentarz znajduje się bardzo blisko Rąbinka, ale nie na jego gruntach. Rąbinek znajduje się dopiero za ul. Jasną, a więc 100 metrów za cmentarzem. Poza tym przed wojną Rąbinek był polską wsią, więc nie potrzebował “niemieckiego cmentarza”.
Mieszkańcy narodowości niemieckiej, którzy nie opuścili Krzywca
Z wypełnionej karty inwentaryzacji możemy poznać personalia osób spoczywających na cmentarzu. Duża część nagrobków miała wyryte inskrypcje, dlatego można je odczytać nawet dziś, choć nie jest to łatwe z racji wszędobylskiego mchu jak i pisma gotyckiego. Zatem poznajmy personalia i rok pochówku niektórych przedwojennych mieszkańców Krzywca:
Samuel Piękowski 1884
Julianna Hurhert 1897
Johan Hurhert 1900
Edmund Kutzner 1901
Alma Kutzner 1910
Juliusz Brandt 1906
Johann Jascheke 1908
Anna Omel 1891
Emilie Pfeiffer 1932
Johann Pinkowski 1940
Wilhelmine Pinkowski 1911

Nagrobek Johanna i Wilhelminy Pinkowskich
Zapewne nikt z ewangelickich mieszkańców Krzywca nie przypuszczał, że po jakichś 70 latach cmentarz zostanie “zamknięty”. Bo kto przewidział by wybuch II wojny światowej i zmiany jakie ona przyniesie na kontynencie. Zbliżający się front radziecki wywoływał popłoch wśród niemieckiej ludności zamieszkującej tę część Europy. Nie inaczej było na Krzywcu, który przecież w całości był zamieszkany przez rolników niemieckiego pochodzenia. Większość jeszcze przed frontem uciekła na zachód. Kolejni zrobili to zaraz po wojnie, niektórzy zostali wywiezieni na roboty i zaginęli. Byli i tacy, którzy zostali.
W następnej części artykułu przyjrzymy się powojennej historii cmentarza. Dowiemy się, co się stało z bramą po której wszelki ślad zaginął jak i po przycmentarnej drodze którą pamiętają już tylko nieliczni.
autor – Adam Pstrokoński
Na zakończenie składamy autorowi serdeczne podziękowania za przygotowanie artykułów historycznych poświęconych dziejom wsi Krzywiec.
Komitet Organizacyjny Obchodów 200-lecia Krzywca
